Rzuć każdego faceta, jeśli jego rodzice byli przeciwko naszym związku?

To właśnie z powodu znajomości z rodzicami dla człowieka, zdałem sobie sprawę, że więcej, niż żyć z nim nie chcę ani jednej minuty.
— Hope, chodźmy na wakacjach z rodzicami w Symferopolu? — Grzegorz rzucił bez entuzjazmu. Spojrzałem na jej chłopaka i pokręciła głową. Nawet typ! Więc co trzyma mnie o tym, jak smutne przejrzały gruszki, pozytywne, jak i zupełnie anody poczucia humoru człowiekiem przez cztery lata?
— W tygodniu! Do drugiego! Zostawimy w Komarovo! Idziemy! W Komarow … — Nie mogłam się oprzeć i zaczął śpiewać głośno.
— Na Krymie, Symferopol — powiedział Gregory i jego nieprzenikniona twarz nie drgnął żaden mięsień.
Nie, żartuje z Grisha — okupacja bezużyteczne i uciążliwe. On nie rozumie żartów z bliskiej odległości, ale z całą powagą może przeczytać raport na temat mojej wrodzonej lekkomyślność. Ale w tym grisha myliłem. Gdybym był na tyle głupi, naprawdę nie mogę z nim żyć.
Wszyscy moi przyjaciele byli zainteresowani także jedno pytanie, które znalazłem w tym Grishka? Odpowiedź jest, szczerze mówiąc, nie wiem sam.
— I co znalazłeś w gołębia? — Chciałem wiedzieć, moja dziewczyna Alka. — Imię jednego, nie myśląc o jego godności.
— Nie, bez wahania, nie mogę — jestem kopiąc. — Ale on po prostu jest godność.

Pamiętaj: lojalność!
— On nie ma szans do odsetek nawet ślepy kaleki, — wykończenia mojego Alka. Grishka nie podoba się nie tylko Alka, ale wszystkich moich przyjaciół gejów. Dobrze, dobrze.
Może po prostu był i jest potrzebny! Po tragicznym romantycznej historii miłosnej-, co przeżyłem w drugim roku w college’u, fajne i pozytywne Grisza wydawało się ostoją stabilności. Z biegiem czasu, życie jest dokładnie wstrząsnąć moją opinię. Bastionem stabilności w stosunkach niepostrzeżenie stałam. Więcej pieniędzy, opracowany moja kariera szybko udało się kupić mieszkanie na kredyt, miałem samochód.

Życie wyraźnie udało, i zacząłem odwiedzić pomysł, że Grisza mógł opuścić. Ale strach przed samotnością, nie daje się pomysł oddzielenia stać się rzeczywistością.
— Spójrz, Gregory, jesteś pewien, że starzy ludzie chcą mnie widzieć? — Przyszedłem porozmawiać o podróży.
— Jeśli mamy zamiar się ożenić, powinni cię spotkać — to logiczne założenie, i roześmiał się. Okazuje się, że I — pannę młodą!
— Grisha, i wziąć ślub?
— Masz coś podobnego bryaknesh! — Mruknął. — Nie wiem co robić! Po tych słowach, że wysłuchali sprawozdania pół godziny na życiu rodzinnym. Gregory lubił filozofować, szczególnie po stronie finansowej sprawach rodzinnych. Ja po prostu słuchał uważnie — przyzwyczajeni. Mimo, że na jego miejscu bym siedzą cicho — po raz nigdy nie zarzucił mu, że prawie wszystkie jego zarobków wysłał do rodziców. My faktycznie mieszkała na mój koszt. Ale nie jestem zirytowany.
— Czy ty w ogóle uważana za rodzina? — Pyta mój Cicero. — Czy wiesz, co to znaczy komunikować się ze swoją matką, ojcem?


Ale to nie mają do powiedzenia! Moi rodzice rozwiedli się, gdy miałem piętnaście lat, przyniósł nowe rodziny, a nasze kontakty stały się bardziej przyjazne niż pokrewieństwa. Często oddzwaniania, zwany w siebie. Ale mój przyjaciel nigdy nie poszła do rodziców. I w zasadzie nie wykazują dużo chęci do komunikowania się. Nie mogłem zrozumieć, w jaki sposób komunikuje się z rodzicami.
— Cóż, — Myślałem Grisza złamał. — Chodźmy do Symferopola! Przez cały tydzień, Grisha przygotowywał się do podróży.
— Naga Nie odchodź, choć … nie obok morza! Pójdę w kostiumie kąpielowym! — Żartowałem, ale potem, słuchałem też kazań. Gregory powiedział mi, że jedziemy do starej mieszczańskiej rodziny, w której żarty nie są akceptowane. I zaleca się nosić marynarkę i spódnicę średniej długości. Teraz — jesteśmy w końcu ścieżki! Przedwojennej kamienicy, trzecie piętro. Dwa pokoje i kuchnia. Wszystko strasznie zaśmiecona starych mebli, serwetki, wazony. Filistyni! Ja sobie z tym smutkiem zalegającą i belki Grishina matkę.
— Więc jesteś podobny — stwierdził madame słaby i pognał do kuchni gotować trochę dłużej ziemniaki. Z kuchni usłyszałem pytanie skierowane do mnie:
— Czy wiesz, jak gotować ziemniaki? — Krzyknąłem Grishina matkę. Przez gardło pojechaliśmy com. Jaki rodzaj chamstwa! Cóż, nie lubię cię, więc być hodowane ludzie, uśmiech, udawać, że wszystko jest w porządku! Uśmiecham się!
— Jestem dentystą, nie kucharz — krzyknąłem, a Grishin Tata wciśnięty swoje krzesło. Najwyraźniej przywilej krzyczy w domu była jego żona.

Ona pojawiła się w drzwiach, spojrzał z pogardą i mnie wydane:
— Nie lubię dentystów! Oni zawiedli moje zęby! Mam nadzieję, że nie wysyłamy Grisza zjeść posiłek w jadalni? Po prostu uwielbialiśmy zjeść w jednym niedrogim restauracji. Ale, z drugiej strony — powód, aby dyskutować z kobietą, która nie została jeszcze stać się moja teściowa?
Udawałem, że nie słyszy się pytanie. Z tym i zaczął kolację.
— Jak stare są twoi rodzice nie mieszkają razem? — Powiedział «nice» gospodyni.
— To naprawdę interesujące dla ciebie? Dlaczego? — Byłem zaskoczony.
— Myślę, że chcesz być żoną naszego Grisha, a kiedy przychodzą do naszej rodziny, mam wam wszystkim wiadomo — nie miała argumentów żelaza.
— Rozwiedli się wiele lat temu, ale rozmawiać z nimi cały czas. Mam swoją nową rodzinę, a my mamy normalne stosunki — zgłosiłem.
— Nie wyobrażam sobie dwie rodziny na weselu z oblubienicy — mruknęła.
— Szczególnie, wyobrażam sobie, że mój ślub mógłby zrobić dobrze beze mnie. Dość rejestracja w urzędzie stanu cywilnego, — odparłem, a ona zarumieniła się jak rak. Moja odpowiedź jest jej przytłaczający. Spojrzałem na wciąż młodo kobiety i nie mógł zrozumieć, dlaczego nie lubi z góry. To wstyd, że to — horror! Grisza powinny ostrzegają, że czeka na mnie w tym rodziny z tradycjami. Zastanawiam się, dlaczego to mymra nie zadzwonił do mnie po imieniu? Z myśli wyrwał mnie głos Madame.

Znowu zaatakował.
— A jak jest ona zgodna z moralnego współżycia z mężczyzną bez rejestracji? — Zapytała z sarkazmem.
— I bardzo zgadzam się! — Zapewniłem ją i uśmiechnął się radośnie. — Ponadto, to był pomysł Grisha, twierdzi on, że prowadzili wspólne gospodarstwo domowe, możemy zaoszczędzić więcej … Mówię prawdę, Grisha? Wypowiedział te słowa, i rzucił widelec na talerzu. «Co ja tu robię?» — Myślałem, że z obrzydzeniem. Ale Grishin matka nie zwracać uwagę na moje widelce rzucania. Mówiła, a przez mgłę jego podrażnienia słyszał, że byłam bardzo podejrzana kobieta, która chce zawładnąć jej jedynego syna, który ma wszystko, co Grisza brakuje — mieszkanie, samochód, miejsce w społeczeństwie. Śmiałem się.
— Och, jak jesteś w błędzie! — Ja świadomie zastradala. — Mieszkania — moje, i kupiłem go na kredyt, a pieniądze na zaliczki dał mamie. Maszyna dał mi tata, i to mnie i nie kupuje jedzenie Gregory, ubrania! Jasne? Zatrzymałem się i zapytałem się ponownie psychicznie, «Co ty tu robisz, Nadechka?» Nie było odpowiedzi. Madame siedziała z otwartymi ustami zdumienie. Grishin ojciec napięte kaszląc w chusteczkę, a Grisza czołgać kotlet na talerzu. I nagle wstał, pomachał pióro i powiedział:
— Cześć! Dzięki za ostrzeżenie, zgadzam się z tobą: nie mam nic do roboty w rodzinie! Do widzenia!
Usiadłam za kierownicą «Honda» i udał się na północ. Dwanaście godzin później wróciłem do domu. Spać jak przerażające, ale zanim położyłem się spać, kładę rzeczy na korytarz Grishka.