Ludmiła Artemiev: «Bez wyrazu Jestem znudzony»


Ludmiła Artemiev — aktorka komedii rzadkich talentów. Obrazy tworzone przez nią w telewizji, większość z nich stała się powszechnie kochany. Wesoły taksówkarz z tej samej serii, molodyaschayasya babcia z «kto tu rządzi» — te jasne, pomysłowe znaków już stać pochodzi z bywalców audycji wieczornych. Jednak Artemyev nie powstrzyma na sukcesie telewizyjnym. W niedalekiej przyszłości na szerokim ekranie na zewnątrz dwa filmy z jej udziałem: «The Gift 2012» Ilya Hotinenko i «Kopciuszek 4×4», który został wyreżyserowany przez Jurij Morozow. W ostatni zagrała rolę wróżki: nowoczesne, jasne bajki.

W oczekiwaniu na zdjęciu, spotkaliśmy się z Ludmiłą i rozmawialiśmy o filmie, reżyser i o życiu.

Opowiedz nam o filmie «Kopciuszek 4×4»
Gdybym otrzymał film na festiwal, chciałbym, oczywiście, był bardzo szczęśliwy. Mamy wspaniały rodzinny film, szalone i magia — w skrócie, rodzaj ciasta z wiśni na szczycie.

Czy jesteś zadowolony ze swojej roli?
Mogę jakoś wyróżnić się w tym filmie. Tutaj wszyscy razem — i wspaniałe kostiumy i wyjątkowe położenie i wspaniałe krajobrazy. Plus, obraz był bardzo muzykalny — po prostu rodzaj opery rockowej.

Film jest pozycjonowany jako nowoczesnej baśni. Czy lubisz bajki?
Kocham bajki! Wszystko! Lubię książki telefonicznej — to też bajka; dane te maskują niektórych ludzi z ich własnych opowieści, ich życiu. Najważniejsze — chęć je pisać, jeśli chcesz, będzie sukces. Jako dziecko uwielbiałem bajki HAUFF, Anderson. Teraz moim głównym historia nigdy się do mnie niesamowite przeżycia, wspaniałe wydarzenia. To inspiruje.

Jak pracować na planie?
Byłem niedożywionych proces fotografowania. Łącznie pięćdziesięciu dwóch zmian, ale do mojej dyspozycji tylko kilka dni. Mam trochę pojęcia, kim jestem i kim jestem. Myślałem, że uderzył w magii. Około rozwinął pewne działania, szamanizm, a my do niego spadł na oślep.

Czy były jakieś ciekawe sytuacje na boisku? Być może magiczne, mistyczne?
Śnieg następnie wszedł, a następnie zatrzymał się; zanim naprawdę nie strzelać — już świt; moje dłonie były w pierścienie, które są stale ustąpi. Można nazwać to magia? Myślę, że tak.

Jak rozwinięta jest twój związek z kolegami?
Miałem wspaniały kolega. Byłem Pavel Filimonov, którego głos brzmiał, prawdopodobnie większość z reklam w telewizji. Miałem Uliany Ivashchenko — wspaniałe stworzenie czterech lat: bardziej wrażliwe i delikatne partner może tylko pomarzyć. To była prawdziwa przyjemność.

Czy masz duże doświadczenie w pracy z dziećmi. Jak pracował razem z nimi w tym czasie?
W pracy z dziećmi nie mają pojęcia «doświadczenia». Każde dziecko — nowy świat, nowa dusza, nowe odkrycie. Są wspaniałymi mokasyny, zawsze było jasne, że życie — to nie działa, i nigdy się nie kończy imprezę, staram się robić to, co lubią. Nie mam pojęcia «credo», ale chciałbym, aby przyjąć tę pozycję. Mimo, że dopiero teraz, możliwe jest, że jutro będę myśleć inaczej. Nie lubię przybijając sobie niektórych pozycjach, bo życie jest latania i wszystko się zmienia: gdy kilka lat temu powiedziano mi, że moje życie będzie miało taki wspaniały opowieść tutaj, pewnie bym nie uwierzył.

Czy masz ulubionego reżysera? Z kim chciałbyś pracować?
To jest trudne pytanie. Musimy przede wszystkim kocham. I cieszyć odkrycia tych spotkań, które odbywają się. Naprawdę chcę pracować z Olgą Muzalёvoy (dyrektor serii «Taksówkarz». — Ok. Ed) Cieszę się, po raz kolejny zagrał z George Frost — bardzo niezwykłego człowieka, Ilya Hotinenko. Ogólnie, ulubionego reżysera — jest jeden, który zabierze Cię, ale ważne jest, aby podczas pracy, że cię przekonać.

Czy możemy powiedzieć, że dyrektorzy na planie «Kopciuszek» przekonałeś?
Oczywiście! Przekonany, co najmniej, że zacząłem iść z nimi do rytmu, oddychając w zgodzie, śpiewać.

Co masz na myśli jest twój zawód?
Wyrażanie siebie i przyjemność. Nigdy nie kupić lody, których nie lubisz. Moja praca — to jest to, co kocham. Ja sobie z tym poradzić, czy nie — to inna kwestia. Nie jestem znudzony wyraz.

Co przyciąga cię bardziej — filmów lub teatralną scenę?
Praca w teatrze było wspaniałe doświadczenie. Każdy absolwent Instytutu Teatralnego uważa się za geniusza, ale głównym aktorem formacja odbywa się w teatrze. Potem, kiedy pierwsze kroki zostały już przekazane, naprawdę chcesz wiedzieć, co jest aktorka filmowa. To jest zupełnie inny uczucie. Niezmiennie, tylko jedna rzecz: co drugi lubisz jak w teatrze i kinie.

Jesteś najbardziej znany jako komediowa. Czy jest coś tragicznego rolę chcesz grać?
Szczerze mówiąc, nie w pełni zrozumieć pojęcie tragedii. Wszystkie takie same, w każdej tragedii jest coś komiks. Czasami wydawało mi się, że mam złe, po prostu straszne: Wyszedłem płacze, przypadkowych osób krzywo na mnie patrzył ze współczuciem. Ale łzy zniknęły, a ja postrzegana jako incydent i błogosławieństwa największe dobro. W życiu wszystko i komiczny i tragiczny zarazem.

Czy masz rolę marzeń?
I jeszcze chciałem grać. Chcę grać w ogóle. Moim marzeniem jest grać dziecko — to byłoby bardzo interesujące, ponieważ w rzeczywistości, wszyscy dorośli — wielkie dzieci. Wiele osób wstydzić tego, ale wielkie postępy robią tylko tych ludzi, którzy pozostają dzieci. Chodzi mi o to, otwartość, uczciwość i, co najważniejsze, chęć robić to, co chcesz. To jest bardzo ciekawe gry, które pada z nieba do mnie. Ja po prostu wręczyć mi zastąpić. Więc chciałem grać bajki: Cóż, jazdy, pozytywne. Ponieważ nie ma poza pojęcie dobra od zła. My nie są złe, a nie dobre — wszyscy jesteśmy na miejscu.

Możesz śledzić nowości kina rosyjskiego? Czy można coś zauważyć?
I nawet filmy z jego udziałem nie widać (śmiech.). Nie mam możliwości. Patrzę głównie kilka koncertów na DVD — jazz, klasyczna. Bardzo lubi animacji. Dzisiaj w muzyce lubię stylu Chill Out — niesamowitą gamę nazw i autorów. Czasami kładę zapis ptaków, słuchać ich śpiewu. Ale znowu, to wszystko — tylko tu i teraz; Tomorrow, to jest możliwe, wszystko będzie inna.

Jesteś przyjaciele ze światem?
Dobre pytanie. Jestem świat, a świat jest mną. Ja nawet nie wiem, jak to jest — nie być przyjaciółmi ze światem.

Ty risible człowiek? Czy często zmieniać swój nastrój?
Tak, jestem lekko rozbawiony. I mój nastrój zmienia się często. Boże, jak wiele wiem o sobie (śmiech).

Myślę, że jesteś bardzo pozytywną osobą. Jeszcze nie masz depresję?
Nie. Nigdy. Czasami czuje, że nic nie wiem. Mądrość, gdzie jesteś? Nie to. Patrzę za siebie, dla innych ludzi, dla sytuacji: wyciągnąć wnioski i zdobyć doświadczenie.

Lubisz ludzi?
Wierzę, że ta druga osoba jest taki sam jak ja, a ja to samo, co on zrobił. On po prostu wybrał jeden sposób samorealizacji, a ja — inny. I to jest cud — jesteśmy wolni.