Dlaczego mój mąż ciągle mnie obraża?

Miałem wspaniałego męża — czuły i opiekuńczy. Ale Mark miał «trochę» wadę — stały zwyczaj porównywania mnie z pierwszą żoną Lena i byłem bardzo obrażony. Zaczęło się od małych rzeczy. Po przenieśliśmy się razem, on kilka razy, jeśli przypadkowo spadła frazy jak «Ale nie tak … Lena» Na początku byłem nieco słoikach, ale gdy takie komentarze zaczęły napływać z rogu obfitości, tylko zawył z oburzenia! Tak, oczywiście, patrząc z boku, byliśmy po prostu idealną parą. Nikt nigdy by nie doszło, że każdy mój dzień jest poświęcony walce z wszechobecnym cieniu takie wielkie i Lena. Jakoś nie mogę znaleźć moje spodnie i bluzkę, która umytych dzień wcześniej.


— Pauline! Co znajduje się paniki? Ty ryschesh wokół domu, jak coś stracił. Może szukasz szarych spodniach i czarnej bluzce? — Poprosiłem Marka.
— Tak, są to te szukają — powiedziałem, wciąż grzebie w szafie.
— Więc tam są! I umieścić swoje rzeczy w szafie, — oświadczył męża cicho, nie odrywając oczu od czytania gazety.
— Oni nie są tutaj! — I powiedział podekscytowany. Szukaj niegrzecznych rzeczy w końcu zabrał mnie z równowagi. Mark odłożył gazetę, otworzył drugą połowę szafy i wyciągnął wieszak, na którym wisiał spodnie i starannie bluzkę.
— Nie wyglądasz, Pauline! Jeśli coś powiesić na wieszaku bezpośrednio po umyciu, to nie ma problemu z prasowania! To nauczyło mnie, Helen! I zaciśnięte zęby, ale nic nie powiedziała. Wydawało mi się, że wszystkie te rzeczy, i można sobie z nimi radzić, bo jestem bardzo lubi jej męża. Ale czas mijał, a cień Lena nie stała się bledsza nie rozprasza i nie zniknie! Jej przypadek żyła i rozwijała się w każde słowo, czyn i gest mojej ulubionej marki!
Pewnego dnia nie wytrzymał innego porównania z Leną i zapytał czoło:
— Mark, dlaczego jesteś jej rozwód?
— Ja już powiedział mi — powiedział w napięciu. — Nie jesteśmy dla siebie stworzeni. Ale to nie o to chodzi. Kocham Cię Pauline! Twoja głupia zazdrość Lena mnie zaskakuje. Muszę tylko ty!

Naprawdę chciałam mu uwierzyć i zbawić nasze małżeństwo. Dlatego umówiliśmy, że Mark zatrzymać porównując mnie z Leną. Ale, niestety, to nie jest bardzo dobra okazało się: co teraz, a następnie poleciał z jego ust nazwisko mojego przeciwnika. W dniu jego urodzin z drżącymi rękami, ja rozpakowałem prezent z ogromnych rozmiarów, zawinięte w chrupiącą papieru. «Co masz mi drogiego męża?» — Po prostu nie mogę się doczekać. Wreszcie dał w papier, a ja wyjąłem z pudełka ścisłe kolorze niebieskim i mały worek skóry krokodyla.
— Mam nadzieję, że moja droga dziewczyna urodziny, zgaduję rozmiar! — Mark szepnął. Dżinsy, T-shirty, kurtki, buty są dobre — to jest moje ubrania! To, co czułem się swobodnie. Z tych myśli, ja zdziwiony ubrany w garnitur i spojrzałem w lustro. Ten garnitur jest nadal pompy — i ja to zrobię … wylał Lena! Miałem okazję kilka razy, aby zobaczyć pierwszą żonę marki.

Kochała ścisłego sukienkę. Mąż podziw zmrużył oczy i pocałował mnie w policzek i powiedział:
— Polinochka, jestem pewien, że to kupi ci pompy kostium …
— Malowane, w małym shpilechke … — Domyśliłem się, przypominając sobie obraz znienawidzonego Lena, który widział zdjęcia w takich butach.
— To jest takie! Mam pod opieką! — Mark był zachwycony. — Podoba ci się, kochanie? Chciałbyś mieć te?
— A jakie to ma znaczenie? — Byłem tuż obok siebie z frustracją.
— Co się stało, Pauline? — I przestała cieszyć się jej mąż. — Co się stało, kochanie?
— Ważne jest, że podoba Tobie i Twojej droga Lena! — Płakałam, a łzy płynęły z samymi oczami.
— Nie bądź głupi! — Mark przytuliła mnie. — Kochanie, wiesz doskonale, że to mnie nie interesuje.
— Naprawdę? — Krzyknąłem, wyciągając z jego ramion. — A to są notatki, «Lena nie tak», «Lena myśli, że reklamy mają do powiedzenia …» Nie chcę być taka jak ona! Twoje ciągłe porównania ja już mam! Jeśli ci się nie podoba coś, wrócić do Leny!
— Pauline, kochanie … — starał się usprawiedliwić, Mark, ale ponieśli:
— Kto jest najlepszym kucharzem? Kto jest najlepszą gospodynią? Kto wie, bo musimy porozmawiać z twoją matką? Kim są gustownie ubrana? Doskonale wiesz, Lena ulubione kolory, ale nie pamiętam, że nienawidzę kolor niebieski, a od formalnych garniturach mi tylko chory! I nadal nie rozumiem, jak zapłacił mi swój cenny uwagę: Jestem beznadziejna w porównaniu do idealnego małego żony byłego … Powiedz mi, Mark — dodał zmęczonym głosem — jesteś długi czas gości do swojego mieszkania?

Kiedy najemca może ją zwolnić?
— Byłem tam na drugi dzień. Oni są zawsze gotowe do wprowadzenia się. Dlaczego pytasz? — I zaskoczony mąż.
— Dam ci czas, aby przejść do końca tygodnia — powiedziałem stanowczo. — Paulina, jesteś?! — Mark przestraszony.
— To się nigdy nie zmieni! Zapomnisz mnie niż mój Lena! Mam dość, Mark! Niestety i do widzenia! W pierwszej chwili myślałem, że żartuje. Ale ja nie żartuje. Tak, część byliśmy idealną parą, i jak mógłbym pomyśleć, że cień jego byłej żony izest nas swoją wszechobecną znaczenie. Wygrała! I dałem się! Chcę spotkać się z kimś, dla którego będzie to pierwszy i najbardziej istotne. Kto nie chciałby kiedykolwiek porównać mnie z kimś innym!