Globalny problem, niebezpieczeństwo i przydatność żywności

Nasze dobre samopoczucie zależy od jakości produktów. Moc, jego reżim, a zawartość płyt zdefiniować naszą działalność lub chęć zdrzemnąć na godzinę. Od nadmiaru soli zapaleniu stawów, brak łupów wizji karoten … Ale współczesny człowiek coraz bardziej trudne do dostosowania swoich produktów do stołu — nie jest problemem globalnym: niebezpieczeństwo i użyteczność żywności.


Aby uzyskać przyznaną kwotę witaminy A, trzeba zjeść kilka kilogramów marchwi dziennie. Ale w tym samym czasie można uzyskać taką «uderzeniową» dawkę azotanów, że od dawna nie mają do odzyskania. Podrażnienie przewodu pokarmowego i skaza, niestrawność i kruche kości — to wszystko i wiele więcej «szczęśliwy», nawet kochanków SuperHealth styl życia.

Unia Europejska jest o wiele bardziej zbliżona do produktów «zdrowych». Żywność i otręby zbóż, z zawartością owoców leśnych i rzadkich owoców tropikalnych … Więc, czy jest to przydatne, jak się wydaje na pierwszy rzut oka?

Komisja uznała już w 70 ścisła na etykiecie nazwy oznaczone «zdrowy» odrzucił 54. byli zmuszeni do pozostania w pięknym napisem. I jest jeszcze tyle pracy …

Ale — Europa. I nasz, byłego Związku Radzieckiego wypadła znacznie gorzej. Jest to problem globalny: niebezpieczeństwo i zdrowa żywność są tak powszechne, że trzeba być nawyk inżynier chemik, aby je zrozumieć.

Miejmy cześć etykiety łatwo zrozumieć niuanse «użyteczność».

Produkty mleczne — mleko nie jest!

Zwróć uwagę jak nabiał nazwie usuwane. Twaróg «Delikatne» yogurter, jar smetanochki i innego imienia zdrobnieniem — to nie dba o klientów. Celem wtórnym powoduje przypływ uczuć, a co najważniejsze — unikać trudnych GOST, TU i szkielety. Oni jasno określa zawartość poszczególnych substancji w produktach mlecznych — twarogu, jogurtu lub śmietany. Wzrosła do globalnego problemu, niebezpieczeństwo i użyteczność żywności w sklepie idzie w parze.

Te produkty mleczne — niewielka ilość mleka i wiele innych — wszystkie rodzaje skrobi, E. tłuszczów roślinnych, konserwantów i substancji słodzących. Ale «masło» (jeśli producent chce dumnie napisać na etykiecie) powinien składać się z kremem! I lody — mleko i masło!

Szacunkowy koszt produkcji takich naturalnych briketika wielkich. Tak więc, dla dobra gospodarki i większe korzyści, trzeba nazwać to jako coś innego, z pominięciem «zło» standardów.

Skim — dodaje tłuszczu w talii!

Innym elementem globalnego problemu zagrożenia i zdrowej żywności — jest niezdolność do pokrycia całego łańcucha na raz, wszystkie «aktorów». Wierzymy, że «kupić» na obietnicy o niskiej zawartości tłuszczu, więc — produkty dietetyczne. Na pewno nie!

Ten niskotłuszczowe ser — dość złożone, Specyficzny gust. Ma specjalne tekstury jest suche, świeże sery mają pelety bardzo nieprzyjemne. Dlatego producenci idą na całość «, wybierając» wszystkie tłuszcze, zamiast nasyconych węglowodany. Cukru i skrobi za czułością, smak …

Więc «użyteczne» ser staje się głównym bojownik o wzroście talii, jednocześnie przyczyniając się do rozwoju poważnych chorób — od przedwczesnego starzenia się do chorób serca i choroby Alzheimera.

Na deser — słodkie bez cukru

Bardzo szybko, wielu ludzi zrozumieć niebezpieczeństwo węglowodany, których użyteczność jest wątpliwa: globalne wyzwanie do władzy, w tym przypadku — nadmiar cukru. Producenci nauczyli się radzić sobie z cukrem — były «Przydatne» słodziki.

Ale to, co naprawdę dzieje się w organizmie pod wpływem tych słodkiej czekolady, «bezpieczny» dla pasa?

  • Organizm dostaje się do jedzenia, sygnalizując swoją wysokokaloryczna słodki smak
  • zamiast obiecanych kalorii organizm dostaje smoczka
  • i reaguje z większym uczuciem głodu.

Ponadto wiele substancji słodzących o wysokiej temperaturze (powyżej 25-27 ° C), mieści się w bardzo «energicznie» substancji. Nawet w małych ilościach, są truciznami dla ludzi. Ale nawet w chłodne dni temperatura ciała ludzkiego jest nadal powyżej tego zakresu.

Więc mamy truciznę zamiast dobra, i są zmuszeni do przystosowania się do nich w jakiś sposób …

Niestety, ani producent całej branży ogromna żywności nie przyniósł podobieństwo «Przysięga Hipokratesa». Nie obiecuję, aby «nie szkodzić», aby nas, konsumentów. Mamy zatem do wzrostu pazury, odeprzeć produkty niskiej jakości, nawet jeśli reklamują w telewizji przez cały dzień i noc, obiecując «nieziemskiej lekkości» w żołądku lub radości gejów z ciasta wafel w uścisku.